Hi there ... My name is Martyna and I live in Leeds. Like every girl I love make-up dressing up and taking pictures of little things that make us smile ... :) Welcome to my blog :)
Dzis przygotowalam dla Was kilka fotek z mojego Niedzielnego stroju dnia.
Mimo chmur i deszczu wraz z moim chlopakiem postanowilismy wybrac sie na male zakupy, spacer i oczywiscie do pub'u aby ogladnac mecz z udzialem ulubionej druzyny mojego chlopaka (MANU).
Stoj jest wygodny i idealny na spacer i wyjscie do pub'u :)
Dzisiejsza stylizacja bedzie w nieco badziej pikantnym stylu.
Jest to stroj ktory mialam na sobie w Sobote. Bardzo chcialam zalozyc moje nowe buciki i sliwkowa spodnice ale nie moglam znalezc w mojej szafie niczego co by mi pasowalo do tej stylizacji.
Na pomoc przyszly czarne rajstopy z Primaniego i ostre nozyczki :)
Kilka ciec i wuala! mam fajny top!
Dajcie znac co myslicie o tej stylizacji i czy mialybyscie 'jaja' zeby zalozyc taki top? :)
Today's outfit will be a little bit more spicy than usually.
This is what I wore last Saturday. I really wanted to wear my new shoes and plum skirt but couldn't find anything in my wardrobe that would go nicely together. To the rescue came Primark tights and sharp scissors:) A couple of cuts and wuala!
I've got a nice top!
Let me know what do you think about this outfit and whether you'd have balls to wear it out? :)
Mamy dzis Niedziele i o lepsza pogode w Wielkiej Brytanii nie mozna bylo juz prosic.
Swieci slonko ptaszki spiewaja az chce sie zyc!
Mam nadzieje ze taka pogoda juz z nami zostanie na dobre ... a przynajmniej do nastepnej Niedzieli bo wtedy spotykam sie min. z EwelaKarinka i Martyna :)
A jak sprawuje sie pogoda u Was kochani?
Ja dzisiaj widzialam pierwsze przebisniegi :)
What I'm Wearing:
Sunglases: H&M
Jacket: Primark
Top, Skirt: TopShop
Shoes: Converse
Earrings, Bag: RI
Necklace: Primark
My Boyfriend's wearing:
Hat:RI
Jacket: Topshop
Trousers: Burton
Ach o malo bym zapomniala :) W drodze do domu spotkalismy prawdziwego szeryfa z dzikiego zachodu :) Dal mi nawet potrzymac swoja bron ... bylo super :):)